Konsulat w Ankonie. Consolato in Ancona.

2015-01-11-650

 

Tyle czasu zazdrościłam licznym Polakom we Włoszech narodowych spotkań w wielu regionach. Postanowiłam, poprzez cudowny wynalazek jakim jest internet, poszukać ich również w Marche – tu, gdzie mieszkam.

Poszperałam i znalazłam:

1. Konsulat Honorowy Rzeczpospolitej Polskiej w Ankonie. 

2. Stowarzyszenie Włosko-Polskie w Marche.

Każdy z nich z profilem na Facebooku.

3. Polacy w Marche, grupa na Facebooku.

Okazało się, że w Ankonie jest siedziba Honorowego Konsulatu Polskiego od dwóch lat. Kieruje nim Pani Konsul Cristina Gorajski. W zeszłym miesiącu postanowiłam napisać do niej maila dopytując się, jaka jest najbliższa możliwość spotkania z rodakami pod auspicjami tejże placówki. Niemalże natychmiast przyszła odpowiedź i zaproszenie na spotkanie z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku.

W zeszłą niedzielę odbyło się to tak długo oczekiwane przeze mnie wydarzenie. Zapakowałam całą rodzinę do samochodu i ruszyliśmy do Falconary niedaleko Ankony.

W programie była Msza Św. w kościele Św. Antoniego z Padwy, gdzie działają polscy bracia franciszkanie. Następnie miał się odbyć wspólny obiad przygotowany przez konsulat i Stowarzyszenie Włosko-Polskie z Marche (AIP) w salce parafialnej. Tam to właśnie doszło do mojego spotkania z przesympatyczną Panią Konsul Cristiną Gorajski, która to przedstawiła mnie wszystkim przybyłym jako „niebezpieczną bloggerkę:). Poznałam także panią Marię Teresę Bulhak-Jelską, prezydent AIP-u.

Spotkanie rozpoczęło się piękną polską tradycją łamania się opłatkiem. Polacy uczyli Włochów, jak to się robi: należało przełamać się opłatkiem z osobami obok i złożyć życzenia – starczyło proste – auguri.

Następnie pani konsul podsumowała działalność placówki w 2014 roku przedstawiwszy komputerową prezentację fotograficzną, zrealizowaną przez nią samą i współpracowników. Dla takiej osoby jak ja, która nic nie wiedziała o pracy konsulatu, była to szansa współuczestnictwa w zeszłorocznych obchodach 70. rocznicy wyzwolenia regionu Marche. AIP i konsulat świętowali w Loreto, na Monte Cassino i wielu innych miejscach, w obecności wielu osobistości.

Przedstawiony został projekt konkursu poezji, ale i możliwości wzięcia udziału w kursach języka polskiego przy szkole BBC Language & Training 

Zabrała również głos pani Maria A. Radożycka Paoletti, historyczka, która opublikowała swój artykuł w polskim czasopiśmie na temat udziału polskich żołnierzy w wyzwoleniu regionu Marche w 1944 roku.

Kolejnym etapem była „wojna” 🙂 między zwolennikami  lasagni i gołąbków podczas obiadu. Każde danie miało swoich zwolenników, a batalia zakończyła się remisem, bo nic nie zostało po nich na naszych talerzach. Wszystko to okraszone było winem, a na koniec ciastami i ciastkami polsko-włoskiego pochodzenia.

Uważam, że punktem kulminacyjnym były łezki w naszych oczach kiedy zaczęliśmy śpiewać polskie kolędy. Ta tradycja już zamiera, nikt nie śpiewa podczas świąt, a jednak w takich okolicznościach jak spotkanie rodaków na obczyźnie jednoczy nas to niesamowicie.

W ramach zmiany nastroju pani konsul zaproponowała tradycyjną włoską loterię fantową. Mój syn robił za przysłowiową „sierotkę” i wydobywał szczęśliwe numery. Zwycięzcom wręczono pięknie opakowane świąteczniew tonie nagrody.

Kto zechciał, mógł odnowić swoje coroczne członkostwo w stowarzyszeniu i wyrobić kartę, aby móc korzystać z ofert, jakie proponuje AIP.

Spotkanie zakończyło się późnym popołudniem, ale zdążyliśmy jeszcze dokonać krótkiej wycieczki i obejrzeć port w Ankonie.

Nasuwa się tylko jedno pytanie. Czemu liczba osób uczestniczących w tym spotkaniu była niewielka? Organizacja była nienaganna! Polaków w Marche jest podobno około 5000. Czemu w Mediolanie, Rzymie i Neapolu frekwencja jest lepsza? Ja dowiedziałam się o spotkaniu, bo byłam dociekliwa. Czy to kwestia niemożliwości dojazdu? Ludzkiej obojętności na swoje pochodzenie? Brak zainteresowania, czy czasu? Co zrobić, żeby powiększyć to grono? Jak odmłodzić tę grupę?

Ja na pewno załączę tu i na Facebooku kolejne zaproszenia. Pomóżcie mi, proszę, w udostępnieniu tych informacji!!!

Da tempo che provavo l’invidia verso tanti Polacchi residenti in Italia, che partecipano ad incontri con connazionali in varie regioni. Ho deciso, attraverso invenzione meravigliosa di internet di fare le ricerche, anche qui nelle Marche – dove abito.

.

Ho cercato e ho trovato:

1. Consolato Onorario della Repubblica di Polonia in Ancona.

2. Associazione Italo-Polacca delle Marche

Ognuno con il suo profilo facebook.

3. Polacchi Marche gruppo su facebook.

È venuto fuori, che in Ancona da due anni c’è la sede del Consolato Onorario Polacco, diretto da Console Cristina Gorajski. Il mese scorso, ho deciso di scriverle una mail chiedendo le informazioni sul prossime attività di questo ente, per poter incontrare i connazionali. Quasi immediatamente arrivata la risposta e l’invito in occasione del Natale e Capodanno.

Domenica scorsa si è svolto l’incontro da me cosi tanto atteso.

Ho caricato tutta la famiglia in macchina e siamo partiti per Falconara, vicino Ancona.

In programma c’era la Santa Messa nella chiesa di Sant’Antonio di Padova, dove risiedono i frati francescani polacchi. Dopo di che, era previsto il pranzo organizzato dal consolato e dalla Associazione Italo-Polacca nelle Marche (AIP) nella sala parrocchiale. Proprio lì ho incontrato la simpaticissima Signor Console Cristina Gorajski, che mi ha presentato a tutti i presenti come la “blogger pericolosa” 🙂 Ho conosciuto anche la Presidente della AIP Maria Teresa Bulhak-Jelska.

L’incontro è cominciato con la bellissima tradizione polacca dello spezzare il “pane degli angeli”. I Polacchi insegnavano ai Italiani come si fa: bisogna spezzare l’ostia con la persona che sta vicino e scambiare gli auguri.

Poi, il signor console, in modo innovativo, ha concluso l’attività del consolato dell’anno 2014 con una presentazione fotografica, realizzata da lei stessa e dai suoi collaboratori. Per una persona come me, che non sapeva nulla riguardo al lavoro del consolato, questa è stata un’occasione speciale per “partecipare” alle celebrazioni – tenutesi l’anno scorso – del 70° anniversario della liberazione della regione Marche. AIP e il consolato hanno festeggiato a Loreto, Montecassino ed altri posti in presenza delle autorità.

È stato presentato un progetto per un concorso di poesia, oltre che la possibilità di partecipazione a dei corsi di lingua polacca nella scuola BBC Language & Training .

Ha parlato anche la signora Maria A. Radożycka Paoletti , la storica che ha pubblicato in un periodico polacco un suo articolo riguardante ricerche sui soldati, che hanno partecipato alla liberazione della regione Marche nel 1944.

Successivamente si è svolta la “guerra” 🙂 dei simpatizzanti delle lasagne e dei gołąbki durante il pranzo. Ogni piatto aveva i suoi ammiratori, ma la battaglia è finita in parità, perché non è rimasto niente nei nostri piatti. Tutto questo è stato accompagnato da buon vino, e la “palma della vittoria” è stata data ai dolci di origine italo-polacca.

Penso comunque, che momento culminante è stato raggiunto, quando con le lacrime agli occhi abbiamo cantato le canzoni natalizie tradizionali polacche. Questa tradizione sta scomparendo, nessuno canta più durante le feste, e invece, in queste circostanze – come nel incontro di connazionali all’estero – unisce particolarmente.

Per cambiare l’atmosfera signor console ha proposto una lotteria tipica italiana. Mio figlio ha fatto da valletto e pescava i numeri fortunati. Ai vincitori erano consegnati i premi con la carta natalizia. Chi voleva poteva rinnovare la sua tessera di iscrizione all’associazione, per poter anche usufruire delle offerte di cui dispone l’AIP.

L’incontro si è concluso nel tardo pomeriggio, ma abbiamo fatto in tempo a fare un salto ad Ancona per vedere il porto.

Mi sorge una domanda. Perché il numero dei partecipanti alla giornata era cosi basso? L’organizzazione era impeccabile!!! Dicono che nelle Marche ci sono circa 5000 Polacchi. Perché a Milano, Roma o Napoli la presenza è maggiore? Io ho saputo dell’incontro perché ero curiosa. È per problema di trasporto? Per indifferenza umana alle proprie origini? Per mancanza di tempo? Cosa fare per allargare il gruppo? Come portare i giovani?

Io di sicuro metterò qui e su facebook del blog i prossimi inviti. Aiutatemi a diffondere le notizie, per favore!!!

2015-01-11-667 IMG_5645 2015-01-11-629 2015-01-11-634 2015-01-11-635 2015-01-11-637 2015-01-11-640 2015-01-11-643 2015-01-11-644 2015-01-11-650 IMG_5648 IMG_5652 IMG_5655 IMG_5667 2015-01-11-646 2015-01-11-647 IMG_5678 IMG_5679 IMG_5682 2015-01-11-652 2015-01-11-651 2015-01-11-658 2015-01-11-663 2015-01-11-675 2015-01-11-676 IMG_5704 IMG_5707

Annunci

11 thoughts on “Konsulat w Ankonie. Consolato in Ancona.

  1. Oj sciska za gardlo… bravo dla silnychh duchem Rodaków i dla siostry-rodaczki która jeszcze ma chęci wspierać i kontynuować takie wydarzenia!!! Sister! You are NUMBER ONE!

    Liked by 1 persona

  2. gratulacje za odwage , podobnie dzieje sie w Bolonii ciezko znalezc chetnych do wspolpracy, okres Bozego Narodzenia jest troszke wyjatkowy gdyz kto moze wyjezdza do rodziny do Polski ale w ciagu roku nie jest lepiej . Zycze milej wspolpracy z Pania Konsul i cala grupa zwiazana ze stowarzyszeniem Associazione Via dell’Ambra z Savignano sul Panaro w 2012 roku bylismy na Dniach Polskich w Falconarze .

    Dorota Wisniewska
    prezes
    Associazione Via dell’Ambra

    Mi piace

  3. No i znów widzę nadzieję na piękne akcje….Nie ma to jak połączyć siły, podpowiadać jak, co i gdzie można zrobić…Trzymam kciuki za pomyślność w zdobywaniu kontaktów polsko – włoskich

    Mi piace

Rispondi

Inserisci i tuoi dati qui sotto o clicca su un'icona per effettuare l'accesso:

Logo WordPress.com

Stai commentando usando il tuo account WordPress.com. Chiudi sessione / Modifica )

Foto Twitter

Stai commentando usando il tuo account Twitter. Chiudi sessione / Modifica )

Foto di Facebook

Stai commentando usando il tuo account Facebook. Chiudi sessione / Modifica )

Google+ photo

Stai commentando usando il tuo account Google+. Chiudi sessione / Modifica )

Connessione a %s...