Le pappardelle

Słowo Pappardelle podoba mi się tak bardzo , jak pipistrello lub cocinella lub cocodrillo. W ich brzmieniu jest coś cudownego, coś tak włoskiego, że aż miło posłuchać.

Pappardelle to rodzaj makaronu, wyglądającego jak szeroka wstążka. A że moja koleżanka Marianna, która ma młyn sprezentowała mi mąkę żytnią, pomyślałam o domowej produkcji makaronu żytniego pappardelle. Mąka ta jest zalecana w wielu dietach, bardzo pożywna… ale co ja Wam tu będę za dietologa robić. Bierzmy się do roboty!

Żeby zagnieść takie ciasto polecono mi użyć mąki pszennej pół na pół z żytnią. Do tego dodawałam wody, aż zagniotła się gładka kulka. Wałkiem ręcznie rozciągnęłam płachtę, zrolowałam i pocięłam w grube wstążki. Wrzuciłam na wrzącą, osoloną wodę i po wypłynięciu ciasta zmniejszyłam ogień. Nie umiem powiedzieć ile minut gotowałam, bo co jakiś czas wyciągałam widelcem kawałek i próbowałam.

Sos do tego musi być konkretny, nie delikatny. Naciapałam, więc cebulki i podsmażyłam dodałam oliwek, zalałam sosem pomidorowym przyprawionym i GOTOWE!

Ludzie palce lizać! Dzięki Marianna!!!

La parola Pappardelle mi piace tantissimo, quanto pipistrello o cocinella o cocodrillo. Nel loro suono c’è qualcosa di particolare, qualcosa di italiano, che piacevole da ascoltare.

Pappardelle è una pasta che assomiglia il nastro abbastanza largo. Si come mia amica Marianna, che possiede il mulino mi ha regalato un po di farina integrale, ho pensato della produzione casareccia della pasta integrale pappardelle. Questa farina è molto raccomandata nelle diete, molto nutriente… ma non sono qui per farvi da dietologo. Forza, al lavoro!

Per impastare questa pasta mi hanno consigliato di usare metà e metà la farina 00 e integrale. Aggiungevo l’acqua finché non ho tenuta una palla liscia. Ho steso la pasta col mattarello, ho arrotolato e tagliato i nastri. Ho buttato tutto nell’acqua bollente e salata finché non lo vista in superficie e ho abbassato la fiamma. Non vi so dire quanto lo bollita, perché ogni tanto pescavo il pezzettino con la forchetta e assaggiavo.

Il sugo deve essere forte e deciso, non delicato. Ho tagliato finemente la cipolla e lo soffritta un po’ insieme alle olive, ho coperto tutto con il sugo di pomodoro con sale e pepe e PRONTO!

Da leccarsi le dita! Grazie Marianna!

2014-03-30-2443 2014-03-30-2445 2014-03-30-2446 2014-03-30-2447 2014-03-30-2448 2014-03-30-2450 2014-03-30-2452 2014-03-30-2454 2014-03-30-2456 2014-03-30-2458 2014-03-30-2459 2014-03-30-2460 2014-03-30-2461 2014-03-30-2465 2014-03-30-2467 2014-03-30-2469 2014-03-30-2471 2014-03-30-2473

Annunci

6 thoughts on “Le pappardelle

Rispondi

Inserisci i tuoi dati qui sotto o clicca su un'icona per effettuare l'accesso:

Logo WordPress.com

Stai commentando usando il tuo account WordPress.com. Chiudi sessione / Modifica )

Foto Twitter

Stai commentando usando il tuo account Twitter. Chiudi sessione / Modifica )

Foto di Facebook

Stai commentando usando il tuo account Facebook. Chiudi sessione / Modifica )

Google+ photo

Stai commentando usando il tuo account Google+. Chiudi sessione / Modifica )

Connessione a %s...